Ramiona XXL i ogrodniczki/XXL shoulders and Dungarees

Silnie zaznaczone i powiększone ramiona u plaszczy, kurtek i marynarek to jeden z najmocniejszych trendów tego sezonu. Jeszcze wciąż nowy, nieograny i dlatego być może budzący nasze obawy. Ale sądzę, że to trend, który mamy szanse polubić jeśli  przekonamy się o jego uniwersalności. Moim zdaniem nie musimy się obawiać, że mogą go nosić tylko młode i odważne kobiety. Ja swoją marynarkę z ramionami XXL uwielbiam i noszę często, łącząc z wieloma elementami mojej garderoby. Tym razem dodałam do niej  jeansowe ogrodniczki (bo te ponownie zaczynają grać pierwsze skrzypce w modzie street stylowej) klasyczne szpilki, białą koszulę i małą torebkę od Chloe.

***
Strongly visible statment sleeves in coats, jackets and blazers, its the “it” trend this season. Still new and maybe this is the reason why we are slightly unsure of it. In my opinion, it is a trend that we will get used to and start to really like it as soon as we notice how many possiblities it gives us and how universal it is. We do not have to worry that only the young and confident can wear it, on contrary I think it is a trend for everyone. It is just all about finding the right jacket, blazer or a coat. I absolutly love my XXL blazer, and I wear it often, and pair it almost with every item from my clothes. This time I have decided to wear my blazer with denim dungarees (yes, they are coming back!), classic black heels, white shirt and little Chole bag. I hope you like it 🙂

IMG_5997

IMG_6058.jpg

IMG_6050

IMG_6064.jpg

IMG_6067.jpg

IMG_6029.jpg

IMG_6019.jpg

IMG_6042.jpg

IMG_6013.jpg

IMG_6047.jpg

IMG_6099.jpg

IMG_6002

IMG_6133.jpg

IMG_6111.jpg

IMG_6097.jpg

IMG_6107.jpg

IMG_6140.jpg

I am wearing:
XXL Blazer – Zara
Dungarees – Zara
Shirt – Massimo Dutti
Shoes – Chanel
Bag – Chloe
Sunglasses – PaczePacze

 

 

 

 

Advertisements

74 thoughts on “Ramiona XXL i ogrodniczki/XXL shoulders and Dungarees

  1. Anna50+ says:

    Reniu patrząc na Ciebie stwierdzam, że jesteś niekwestionowaną mistrzynią eklektyzmu. Zastanawiam się jedynie, jak przymiotniki pięknie, cudownie, wspaniale można jeszcze bardziej powiększyć, aby oddać to co widzę. Mój słownik pochwał chyba się wyczerpał, ale zachwyt wciąż trwa. Po Twojej propozycji stwierdzam, że to co było kiedyś nie wolno wyrzucać, bo w połączeniu z nowinkami nabiera świeżego wyglądu. Pozdrawiam serdecznie.

    Like

    • Renia Jaz says:

      Aniu jak zwykle rozczulasz mnie swoimi komentarzami :)Z perspektywy tych kilku miesiecy od kiedy mam bloga moge powiedziec jedno,warto bylo go zalozyc,bo komentarze takie jak Twoje sprawiaja tyle radosci,daja tyle pozytywnej energii,ze mozna przenosic gory :)) Dziekuje ,Aniu i pozdrawiam.

      Like

  2. Ola Bonk - Lumpola says:

    Uwielbiam takie kontrastowe stylowe zamieszanie 🙂 Elegancja i klasyka wszystkich elementów z mocną przeciwwagą casualowych ogrodniczek, super 🙂 No i ten czerwony smaczny torebkowy smaczek 🙂 Ogrodniczki uwielbiam, do szerokich ramion próbuję się przekonać, dzięki Tobie mam już chyba 3 marynary w tym klimacie różnej maści, dwie jeszcze czekają na pokazanie. U mnie jest trochę trudniej bo mam sylwetkę A, a nawet dzwonowatą, więc nie mogę stworzyć sylwetki dużej góry na szczupłych nogach, ale próbuję :)) No i wczoraj kupiłam takie dziwne kaczuszkowate niziutkie podługowate klapko-buty, po prostu szok, uwielbiam otwierać się na nowości dzięki Tobie też :))) Buziaki!!

    Like

    • Renia Jaz says:

      Witaj ,Olenko jak zwykle Twoje oko zobaczy wszystko :))) a podobno jestes krecikiem :)Ja bardzo lubie takie casualowe looki,cos co spokojnie zaloze kazdego dnia i nie bedzie nudno :))I tak jak ty uwielbiam ogrodniczki:)Ola tak to jest,ze niektore trendy kupujemu po sekundzie a niektore czekaja az do nich “dojrzejemy” . Ja mam tak samo ,sportowe spodnie kupilam teraz a powinnam rok temu :)))Wiem,ze masz otwarta glowe,widac to w kazdej Twojej stylizacji :))buziaki Olenko:)

      Like

      • Ola Bonk - Lumpola says:

        Kochana napisałaś coś co mnie wzruszyło w szerszym kontekście, że mam otwartą głowę, bo rzeczywiście tak teraz jest. Byłam wychowywana z powodzeniem niestety na “skromną i dumną”, skromność mi trochę została, a z dumą się definitywnie rozstałam, bo bardzo ograniczała, to pozwoliło mi się otworzyć w szerokim pojęciu, cudnie to sobie uzmysłowić, dziękuję :))))

        Like

      • Renia Jaz says:

        Cala przyjemnosc po mojej stronie :)))Z ta duma masz racje!!! ja niestety ciagne ja za soba jak jakas kule u nogi 🙂 zdarza mi sie tak zaciac,ze……..wiesz co mam na mysli :))) Ale jakos ostatnio udaje mi sie nie byc w sytuacjach”dumnych” i nie musze analizowac swoich durnych zaciec 🙂 buziaki Olenko:))))

        PS:U sasiada zakwitly bzy! a u mnie taki malenki krzak ,ze jeszcze nic nie ma,zaluje bardzo bo dla mnie bez w wazonie to prawdziwa radosc :)))

        Like

  3. modazjulita says:

    Przepięknie wyglądasz! Na początku nie byłam w pełni przekonana co do tej stylizacji, ale ogrodniczki skradły moje serce ❤ Chloe ma takie przecudowne torebki, ale mój ulubiony model kosztuje więcej niż dwa tysiące, ach 😦 Może uratuję się kopią z Zary 😀

    Like

    • Renia Jaz says:

      Dziekuje Madziu i cisze ,sie ,ze w koncu przekonalas sie do tego looku 🙂 Zgadzam sie z Toba w 100% Chloe ma wspaniale torebki i masz racje nie sa najtansze ale Madziu jeszcze wszystkie te cudowne dodatki sa przed Toba :)) Zycze Ci tego bardzo ,zebys w przyszlosci miala to o czym sobie zamarzysz :)A Zara ma bardzo fajne torby sama mam kilka i jestem bardzo zadowolona 🙂

      Like

  4. Agnieszka says:

    Reniu ogrodniczki i marynarka, w życiu bym nie pomyślała, że to może dać taki super efekt! Jesteś mistrzynią w dobieraniu do siebie rzeczy, które na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują! Cudnie to wszystko wygląda, a Ty w ogrodniczkach prezentujesz się uroczo!

    Like

  5. barbara says:

    Duże ramiona już były, daaawno temu i…wróciły i bardzo Ci służą. Marynarka super, z białą koszulą/uwielbiam/ i te ogrodniczki! Jest świetnie. Torebusia – cacuszko po prostu.
    Pozdrawiam Reniu cieplutko, bo u mnie znów zimno i to bardzo…buziaki…

    Like

    • Renia Jaz says:

      Wrocily,wrocily…..kilka dni temu ogladalam teledysc’i i mialam wrazenie,ze krecili je teraz:) Jedyna roznica byla fryzura 🙂 Dziekuje ,Basiu bardzo za przemily komentarz i zycze szybkiej poprawy pogody u mnie nie jest specjalnie cieplo ale mozna wytrzymac.W kazdym razie nie pada snieg!!! buziaki

      Like

  6. 'I am every woman' - Margot says:

    Fantastycznie !!! Jak już w końcu kiedyś wyjdę z domu hahaha (na razie zima pełną gębą – śnieg, powódź, mróz, wiatr, gołoledź, zaspy, lawiny, grad, zamieć, ulewa 😉 ) to też się tak ubiorę 🙂 . A co ??? Inspirujesz, inspirujesz – to ściągnę pomysł 😛 :D. Miłego dnia – buziaki – Margot 🙂 🙂 🙂

    Like

    • Renia Jaz says:

      Margot:)) Patrze,patrze i nie moge uwierzyc !!! to jakies pogodowe szalenstwo!!! U mnie tez nie jest rozowo ale narzekac tez nie moge :))))nawet bez juz kwitnie:)))))) Ale podobno od przyszlego tygodnia bedzie juz w Polsce lato :)))) trzymam za to kciuki niech Wam juz wreszcie zaswieci slonce bo moj syn studiuje w Polsce i zal mi go okrutnie :(((Zakochana jestem w tych Twoich komentarzach czekam na nie jak na pierwsza randke :)))))) buziaki ogrzewaj sie jak tylko mozesz :))))))))

      Like

    • Renia Jaz says:

      No, ja przypomnialam sobie dzieki Twoim komentarzom :))) Ale wczesniej sprawdzilam w encyklopedii czy nie pomylilam pojec :)))

      PS: wredna jestem bo moj maz dba o mnie i co jakis czas zaprasza mnie na randki co prawda juz nie pierwsze ale zawsze cos :)))

      Like

  7. Sivka says:

    Poduchy na ramionach – pamiętam, jak mi się nie podobały, choćby na ubraniach mojej mamy. Twierdziłam, że są okropne 😀 Ale na filmach z lat 80, które ostatnio katowałam, chyba przez sentyment do lat minionych – spodobały mi się. No, a teraz, patrząc na Twój strój – aż się chce spróbować przytulić do takich poduch :DDD

    Like

    • Renia Jaz says:

      Zapraszam w moje ramiona :)))) przytule Ciebie i jeszcze pol swiata :))))) Ja tez ostatnio ogladalam program muzyczny i mialam wrazenie ,ze widze ubrania z Zary :))))) dzieki za przecudny komentarz :))) buziaki

      Like

    • Renia Jaz says:

      Witaj Renatko :))) pierwsze ogrodniczki kupilam 3 lata temu i miala zamiar nosic je tylko i wylacznie w domu a potem zalozylam i….nosze rowniez poza domem :))) ale w pelni rozumiem co masz na mysli bo ja mam tak z krotkimi spodnicami . Moga mnie kroic a i tak nie zaloze ,raz zalozylam sukienke ale to byl jedyny raz i mialam do niej dlugie kozaki :))))Renatko bardzo dziekuje za przemile slowa sprawilas mi nimi ogromna przyjemnosc :))buziaki

      Like

  8. Justyna says:

    Rety, ogrodniczki kojarzyły mi się zawsze z takimi luzackimi zestawami. Wiesz Reniu, adidasy i koszulka itp.. Stworzyłaś coś zupełnie innego i jestem pod wielkim wrażeniem!!! Otwierasz mi oczy na nowe możliwości :)!!!

    Like

  9. Alice says:

    Patrząc na dzisiejszą stylizację przypominają mi się szalone lata 80te do których mam duży sentyment. Podziwiam Twoją odwagę w eksperymentowaniu i zakładaniu ubrań które przerysowują trochę sylwetkę.Nonszalancja w Twoim wydaniu wydaje się tak naturalna iż z miłą chęcią zainspiruję się nią;-) Udanej niedzieli Reniu 🙂

    Like

    • Renia Jaz says:

      Alu,dziekuje bardzo 🙂 Lata 80 to lata mojej mlodosci,wiec jakos naturalnie akceptuje wszystko co jest z nimi zwiazane :)) Dlatego moze te dzisiejsze trendy budza we mnie tyle entuzjazmu 🙂 Z checia je nosze i nie mam oporow,ze cos moze byc nie tak …bo przeciez juz kiedys mialam to na sobie :)))))Milej niedzieli rowniez dla Ciebie Alu :)mam nadzieje,ze odpoczywasz 🙂

      Like

    • Renia Jaz says:

      Jak zwykle bardzo milo jest mi czytac Twoje komentarze:))))Lubie ogrodniczki i lubie je laczyc z czym sie da :))) tym razem padlo na marynarke:) pozdrawiam jak tam przygotowania do matury ?:)

      Like

  10. Lilly Marlenne says:

    A ja chyba jak żyję, to nigdy nie miałam innej marynarki niż taka z poduszkowymi ramionami właśnie 😀 Takie zawsze najbardziej mi się podobały 😀
    No i ja swoje ramiona mam dość wąskie, więc lubiłam je podkreślać takimi powiększeniami 😀

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak wiele z nas obawia się takich fasonów marynarek – one przecież bardzo długo wiodły prym jeśli o marynarki chodzi!

    Ramiona bez poduszek w żakietach to przecież stosunkowa nowość jest, jeśli wziąć pod uwagę latach, kiedy w trendach były szerokie rękawy 😀

    Twoja jest świetna!
    No i te ogrodniczki!

    Like

    • Renia Jaz says:

      Zgadzam sie z Toba ja tez lubie poduszki w marynarkach i nawet te przerysowane nie sa dla mnie zbyt duze 🙂 Bardzo sie Ciesze ,ze podobaja sie nam podobne rzeczy 🙂 pozdrawiam goraco :)))

      Like

    • Renia Jaz says:

      W takim razie milo mi Cie powitac i mam nadzieje ,ze zostaniesz na dluzej :)))Porownanie do Meg Ryan jest wyjatkowo mile bo to jedna z moich ulubionych aktorek :)))Dziekuje Ci bardzo za uroczy komplement:)To jeden z tych na ktory czekasz a jak juz go dostaniesz doceniasz wyjatkowo mocno :)pozdrawiam Renata :)))

      PS: Do zobaczenia :)))

      Like

  11. Minimalissmo says:

    Szerokie ramiona kiedyś po prostu królowały i nikt się nawet nie zastanawiał czy komuś bardziej pasują czy mniej. Teraz modę rozkładamy na czynniki pierwsze, zamiast cieszyć się nią w pełni. Reniu – klasa sama w sobie. Torebka to prawdziwa wisienka na torcie, również kolorystycznie.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s